Moje ciastka nie do końca są owsiane, bo połączyłam je z płatkami żytnimi. Wydawały mi się mało słodkie, więc stopiłam tabliczkę mlecznej czekolady i posmarowałam nią spody ciastek.
Skład :
100 g miękkiego masła ( 1/2 kostki )
2 małe jajka lub jedno duże
2/3 szklanki mąki pszennej (typ 450)
1/3 szklanki cukru pudru
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
1 i 1/2 szklanki płatków owsianych ( lub mieszanych - owsianych, żytnich, pszennych)
1/3 szklanki suszonej żurawiny
1/3 szklanki posiekanych orzechów laskowych
2 łyżki ziaren sezamu
Sposób wykonania :
Masło zmiksowałam na puszystą masę. Mąkę i cukier puder przesiałam i stopniowo dosypywałam do masła - wyszła z tego na początku kruszonka, ale jak dodałam jajka - wbijając jedno po drugim - i zmiksowałam było lepiej. Dodałam płatki, żurawinę, orzechy i sezam i całość wymieszałam łyżką. Ciasto nieznacznie się klei, więc przy formowaniu ciastek można zwilżyć dłonie wodą. Ja z podanych składników upiekłam ok. 20 ciastek - nabierałam łyżeczką małe porcje, formowałam kulki i spłaszczałam na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia.
Piekłam w 200 stopniach przez 20 minut
Dla zainteresowanych :
Czekoladę stopiłam w kąpieli wodnej : ustawiłam nieduży rondel z gorącą wodą na palnik na średnim ogniu, nad rondlem postawiłam miskę aluminiową i do niej wsypałam pokruszoną czekoladę. Chwilę mieszałam, aż czekolada się rozpuściła i spód ciastka zanurzałam. Właściwie to jedno ciasto posłużyło mi za pędzelek, którym smarowałam spód innego - coś jak markizy - tylko ich nie łączyłam w całość.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz