Chleb z soją powstał w dwóch wersjach żytni jasny i pszenny. Żytni niestety mi się nie udał, bo za długo mieszałam ciasto i wyszedł gliniasty, ale przepis jest ok. Soję najpierw umyłam i namoczyłam zostawiając ja na noc. Potem ugotowałam, ale nie do miękkości, bo przecież jeszcze będzie się piekła.
Podaję oba przepisy:
1) Mąka żytnia typ 720 - 2 szklanki
Woda : 260 ml
Soja : 1/3 szklanki
Sól : łyżka
Zakwas żytni jasny : 3 łyżki
Wszystkie składniki umieściłam w misce i wymieszałam - ja przedobrzyłam, więc jeśli chcesz, aby chleb żytni nie był gliniasty mieszaj krótko. Ciasto jest klejące, ale to wina mąki i gęste. Przykryłam i odstawiłam na 40 minut w cieple. Po tym czasie nasmarowałam olejem blaszkę o wymiarach 31x12x8 i przełożyłam ciasto. Blaszka może być mniejsza np. 25x11x7 cm. Przykryłam całość i odstawiłam do wyrastania - mi to zajęło 5 godzin. Piekłam w temperaturze 240 stopni przez 15 minut, następne 25 minut w 220.
2) Mąka pszenna typ 750 - 2,5 szklanki
Woda: 1 i 1/2 szklanki
Soja : 1/3 szklanki
Sól : łyżka
Zakwas żytni razowy* : 2 czubate łyżki
Mąkę przesiałam do miski, dodałam sól, soję, wodę i zakwas - ciasto wyrabiałam w misce przez 10 minut. Ciasto jest dość luźne, więc można je wyrobić mikserem. Całość odstawiłam pod przykryciem na 40 minut - w połowie tego czasu chwilę wyrobiłam. Małą blaszkę 25x11x7 nasmarowałam olejem i przełożyłam ciasto, przykryłam folią aluminiową i odstawiłam do wyrastania. Zajęło to u mnie 3,5 godziny**. Przed pieczeniem posmarowałam cienką warstwa oleju i piekłam 40 minut w piekarniku nagrzanym do 200 stopni.
* można użyć żytniego jasnego lub pszennego zakwasu
** jak jest chłodno, a chcę by ciasto szybciej rosło stawiam blaszkę na wolnym palniku i ogrzewam sąsiednim
Chlebek zachował świeżość przez 3 dni - jak na pszenny wypiek to długo, więc polecam
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz