12 maja 2014

Chleb z suszonymi pomidorami

Historia tego chleba jest taka, że powstał on na prośbę mojej siostry. Wolałam jednak najpierw wypróbować przepis i nie robić go w ciemno, więc wczoraj był dzień eksperymentu. Postanowiłam, że upiekę go na drożdżach. Najpierw się nie udał - chociaż zapach był nieziemski - ale było za dużo dodatków i zapomniałam do ciasta dodać cukier. Chleb nie urósł i nie wyszedł zbyt dobry. Nie poddałam się i wieczorem zrobiłam od początku - tym razem zmniejszyłam ilość dodatków i wsypałam cukier.

Zaczęłam około godziny 22 giej

Ponieważ ja użyłam pomidorów w oliwie - najpierw odsączyłam je - zużyłam 3 dość spore plastry. Po odsączeniu drobno pokroiłam, zachowałam odsączoną oliwę.
Do miski przesiałam 2 szklanki mąki pszennej typ 650, wsypałam łyżeczkę soli, łyżeczkę cukru i łyżeczkę drożdży instant. Dodałam łyżeczkę suszonego oregano ( najlepiej dodać bazylię, ale akurat nie miałam) i pokrojone pomidory. Dolałam 3/4 szklanki ciepłej wody i całość najpierw wymieszałam w misce. Na końcu dolałam pozostałą po odsączeniu pomidorów oliwę i  zagniatałam ciasto na blacie. Trwało to ok. 10 minut - ciasto jest raczej luźne i lekko się klei, ale wystarczy oprószyć ręce mąką - można też użyć miksera (mieszadła ze spiralnymi końcówkami). Gdy ciasto było już elastyczne włożyłam do miski i odstawiłam do czasu aż podwoiło objętość. U mnie zajęło to godzinę. Po tym czasie wyjęłam ciasto z miski chwilę wyrobiłam, uformowałam okrągły bochenek i włożyłam go do naoliwionej niedużej miski.
Miskę przykryłam folią aluminiową i wstawiłam do lodówki - ciasto wyrastało około 11 godzin. Sposób wyrastania chleba zależy od Ciebie - jeśli masz czas na zrobienie chleba rano może on wyrastać w cieple ok.1 - 1,5 godziny.

Piekłam w 220 stopniach przez 35 minut

Chleb jest mięciutki, aromatyczny, delikatny


Ponieważ jest to chleb drożdżowy najlepszy będzie w dniu pieczenia i nie utrzyma zbyt długo świeżości





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz