Ten chleb jest bardzo prosty do zrobienia. Nie wymaga wielu składników, nie trzeba zagniatać ciasta. W środku jest mięciutki nawet drugiego dnia. Polecam wypróbować.
Oto jak ja to zrobiłam :
Właściwie mąki żytniej nie trzeba przesiewać, ale ja to zrobiłam.
Nagrzałam piekarnik do 240 stopni i w tej temperaturze piekłam 15 minut. Kolejne 25 minut w 220.
*ciasta na chleb z mąki żytniej nie należy zagniatać, bo wypiek wyjdzie niesmaczny i gliniasty.
Ja użyłam zakwasu wyhodowanego na bazie zakwasu razowego żytniego i tak go uzyskałam:
Dzień 1 ( u mnie wieczorem)
Do niedużego słoika odłożyłam łyżkę zakwasu razowego, dosypałam czubatą łyżkę mąki żytniej jasnej typ 720 i dolałam 3 łyżki wody - całość wymieszałam i słoik przykryłam ręcznikiem papierowym ( można też folią spożywczą), obwiązałam gumką i odstawiłam w ciepłe miejsce na 24 godziny. Zakwas ma jeszcze zapach kwaskowaty i kolor jest lekko brązowy. Pojawiły się malutkie bąbelki - to dobrze.
Dzień 2
Rano wymieszałam zakwas i odstawiłam do wieczora. O godzinie 21-wszej dosypałam 2 łyżki mąki żytniej i dolałam 4 łyżki wody - wymieszałam, przykryłam i odstawiłam w ciepłe miejsce. Zakwas jest jaśniejszy i ma konsystencję gęstej śmietany. Właściwie na tym etapie można już go użyć do wypieku, ale kolor nie jest całkowicie jasny.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz