Na małą blaszkę 25x11x7:
Mąka żytnia jasna typ 720 - 2,5 szklanki
Cukier - łyżka
Sól - łyżeczka
Woda - 280 ml
Zakwas żytni razowy - 2 czubate łyżki
Orzechy włoskie - 25 gram
Najpierw podprażyłam orzechy na suchej patelni, pozbawiłam je skórki i pokruszyłam.
Mąkę wsypałam do miski, dodałam cukier, sól, wodę i zakwas - całość wymieszałam krótko, do połączenia składników. Ciasto jest lepkie, ale gęste. Nie dodawałam orzechów od razu*. Odstawiłam na 45 minut. Po tym czasie nasmarowałam blaszkę olejem. Przekładałam łyżką- najpierw jedną warstwę i " wciskałam " w nią pokruszone orzechy. Następnie nakładałam drugą i trzecią warstwę, wyrównywałam i ponownie wciskałam w nią orzechy. Wyrównałam i wierzch posmarowałam cienką warstwą oleju - przykryłam folią aluminiową i odstawiłam do wyrastania. U mnie to zajęło 7 godzin.
Uwaga! - ciasto żytnie powinno podwoić objętość - nie rośnie w piekarniku tak jak pszenne.
Piekłam najpierw w 220 stopniach przez 15 minut, kolejne 20 minut w 200.
Na dużą blaszkę 31x12x8 :
Cukier - 2 łyżki
Sól - łyżka
Woda - 380 ml
Zakwas żytni razowy - 4 łyżki
Orzechy włoskie - 50 gram
Wykonanie takie jak wyżej ,wyrastanie trwało także 7 godzin
Piekłam w 210 stopniach przez 35 minut
* Jeśli chcesz orzechy możesz dodać od razu tylko nie mieszaj ciasta zbyt długo, żeby nie wyszło gliniaste
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz