5 maja 2015

Po długiej przerwie ... sok z cytrusów !


W pewnym momencie poddałam się pewnej rutynie i zapomniałam, że warto mieć coś z czego czerpie się dobrą energię. Mam kilka nowych pomysłów kulinarnych i mam nadzieję, że uda mi się je zrealizować. Czasem trzeba sobie przypomnieć, że ma się coś, co sprawia radość. 

Na początek sok na orzeźwienie.
W zeszłym roku koleżanka poleciła mi zakup wyciskarki do cytrusów. Kupiłam, ale dość długo stała nieużywana.
Ponieważ ostatnio często się przeziębiamy, więc ruszyła produkcja soków. Praktycznie codziennie wyciskamy pół litra soku, który szybko znika.

Wypróbowywaliśmy różne wersje : limonka, cytryna i pomarańcze w różnych proporcjach, ale ostatecznie połączenie poniższych owoców stało się podstawą i idealnym jak dla naszych kubków smakowych połączeniem.

Pół limonki,
połowa grejpfruta,
pół cytryny,
trzy pomarańcze ( duże pomarańcze)

pomysłodawca – Staś ( odpowiedzialny za udział w soku limonki i grejpfruta)


Sok z samych pomarańczy według mnie jest za słodki. Przy takim połączeniu grejpfrut nie jest wyczuwalny, a całość nie jest kwaśna.

Nie przecedzamy soku, pijemy z miąższem


Ponieważ sok szybko znikał spróbowaliśmy zrobić z podwójnej porcji. Niestety pojemność wyciskarki nie pozwoliła na to i zamiast 6 pomarańczy zużyliśmy 5.  Na szczęście nie zmieniło to smaku soku.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz