Domowe płatki zbożowe ( musli )
Zdrowe zbożowe płatki pełne błonnika. Śniadaniowe lub
kolacyjne – u nas to drugie bardziej.
Z czym jadamy ? Staś najbardziej na sucho, bo bardziej
chrupiące. Zdarza się, że z mlekiem, ostatnio z mlekiem kozim lub z kozim
jogurtem, nawet z kakaem na mleku.
Dlaczego warto takie płatki jeść ?
Zawierają dużo błonnika, witamin z grupy B i wiele składników
mineralnych.
Płatki owiane –
najbardziej bogate w błonnik, zawierają witaminę B6, która porawia pamięć.
Owies działa też antydepresyjnie i ma właściwości zwalczające
alergie.
Płatki jęczmienne –
również bogate w błonnik i witaminy z grupy B, zawiera także potas, fosfor,
żelazo, magnez, wapń.
Płatki orkiszowe –
są źródłem białka, błonnika, witamin z grupy A,D i E oraz składników
mineralnych takich jak cynk, miedź, selen.
Przepis i wykonanie :
200 g. płatków owsianych, 100 g. płatków jęczmiennych, 50 g.
płatków orkiszowych, 3 czubate łyżki wiórków kokosowych, 2 łyżki ziaren
słonecznika, 4 łyżki pestek dyni, 3 łyżki sezamu oraz po 25 g. posiekanych
migdałów i orzechów włoskich.
Wszystkie suche składniki umieściłam w dużej misce.
Następnie do rondelka wlałam 200 ml miodu postawiłam na małym
ogniu. Dodałam łyżeczkę kakaa. Mieszałam aż kakao się połączy z miodem i powoli
wlewałam do miski z płatkami. Wymieszałam całość.
Na patelni rozpuściłam 3 łyżki masła i także wlałam do miski.
Całość dobrze
wymieszałam i przekładałam łyżką na blachę wyłożoną papierem do pieczenia.
Piekłam około 30 minut
w 190 stopniach
Dobrze jest od czasu
do czasu przemieszać płatki, aby się nie przypaliły.
Wyjęłam z piekarnika,
przestudziłam i voilà !
Na koniec można dodać
ulubione bakalie. Ja nie dodawałam, gdyż
upodobania moje i Stasia są różne, więc każdy je z czym chce.
Staś ostatnio
życzy sobie suszoną morelę, ja wolę z
żurawiną
Można dodać też
suszone daktyle, rodzynki, figi – co kto lubi.
Smacznego !!!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz