1 stycznia 2015

Ciasto na pizzę bez drożdży

Witam w Nowym Roku i życzę Wam wszystkiego dobrego !!


Mnie w tym roku czeka wiele zmian, w tym przeprowadzka do nowego lokum, w którym jest piekarnik gazowy. Będzie to nie lada wyzwanie, bo nigdy w takim nie piekłam. Ale do rzeczy.


Dziś padło pytanie : co na obiad ? Sklepy pozamykane, więc może pizza ! Zawsze staram się mieć zapas drożdży choćby instant, ale tym razem zabrakło - zostały przeniesione do nowego mieszkania. Postanowiłam po raz pierwszy upiec pizzę na proszku do pieczenia. Skorzystałam z przepisu umieszczonego na stronie http://ciastonapizze.pl/ : szybkie, proste i bez wyrastania. Ciasto wyszło chrupiące, ale raczej twardawe - może dlatego, że zrobiłam cienki spód taki jak lubię. Na pewno jest różnica między tym, a drożdżowym ciastem na pizzę jednak ma ono swoje zalety.





Przepis jest taki :

2 szklanki mąki pszennej
( ja użyłam typ 550)
2 łyżeczki proszku do pieczenia
łyżeczka cukru
3/4 szklanki mleka - ja użyłam wody
1/3 szklanki oleju - ja dałam łyżkę
płaska łyżeczka bazylii - dodałam łyżkę suszonego tymianku
w przepisie nie było, ale ja dodałam jeszcze łyżeczkę soli

Do miski przesiałam mąkę i proszek do pieczenia, dodałam sól, cukier i tymianek - wymieszałam.
 Dolałam wodę i olej - całość najpierw mieszałam w misce, ciasto się nieco klei.
Oprószyłam blat mąką i przełożyłam na niego ciasto.
Zagniatałam około 10 minut - podsypując niedużą ilością mąki. Ciasto wyszło miękkie, elastyczne, nieco luźne, ale zachowujące okrągły kształt. blachę do pieczenia posmarowałam olejem i rozpłaszczyłam na niej ciasto - moje wyszło cienkie, ale kształt i grubość mogą być dowolne.

Bazą sosu do pizzy u mnie jest zwykle kilka łyżeczek koncentratu pomidorowego wymieszanego z przyprawami np.: suszoną bazylią, oregano, tymiankiem etc. Oprócz sera żółtego dodaję zwykle zielone oliwki, wędlinę lub kiełbasę, pieczarki, kapary, suszone pomidory, brokuły, czosnek ( taki zestaw był dziś ), kukurydzę i paprykę - w różnych kolorach.






Piekłam w 180 stopniach około 30 minut. Piekarnik wyłączyłam, wyjęłam blachę, wierzch pizzy posypałam startym serem żółtym i wstawiłam jeszcze na minutę do gorącego piekarnika, by ser się stopił.


1 komentarz:

  1. Ciasto się sprawdza, tylko ja daję 2x wiecej oleju, bo na mace szymanowskiej 550 wychodziło mi strasznie kruche!

    OdpowiedzUsuń